A+ R A-

Romney: Obama jest nielojalny wobec Polski

Jednym z tematów podniesionych przez Mitta Romneya podczas przemówienia w czwartek na zakończenie republikańskiej konwencji w Tampie na Florydzie była "kwestia polska". Romney ubiegający się o głosy Polonii amerykańskiej, a jest to liczba niemała, oskarżył prezydenta Baracka Obamę o nielojalność wobec Polski jako sojusznika USA, co jest wcale niebagatelnym zarzutem.




Jest to oczywiście kampania prezydencka, która rządzi się swoimi prawami i trzeba traktować wszelkie deklaracje (obydwu stron) z dystansem, lecz słowa Romneya są na tyle dosadne, że zostaną z pewnością zapamiętane i niejednokrotnie będą powoływane przez różne środowiska - za rok, dwa, trzy...

Na pewno nad Wisłą ośrodki związane z prawicą, a tym samym z republikanami w USA, będą tę wypowiedź przywoływać w kontekście naszej sytuacji międzynarodowej, szczególnie w kontekście stosunków z Rosją.

Warto zatem zapamiętać słowa republikańskiego kandydata: Obama "opuścił naszych przyjaciół w Polsce i zarzucił nasze zobowiązania w sprawie tarczy antyrakietowej, ale pośpiesznie zaoferował elastyczność prezydentowi Rosji (Władimirowi) Putinowi"


Chodzi tu o nawiązanie do wydarzenia, które miało miejsce w marcu, gdy w rozmowie z ówczesnym prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem Obama, nie wiedząc, że rozmowa jest nagrywana - poprosił by "dano mu czas" w sprawie tarczy, sugerując, że może być w tej sprawie bardziej elastyczny po następnych wyborach.


"Moja administracja da naszym przyjaciołom trochę więcej lojalności, a Putinowi trochę mniej elastyczności, za to trochę więcej stanowczości" - zadeklarował Romney.

 



Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież