A+ R A-

Rynek pracy poprawi się w II kwartale

Nie należy się spodziewać poprawy sytuacji na rynku pracy w ciągu najbliższego miesiąca. Prawdopodobnie lepiej będzie w drugim kwartale br., kiedy ruszą prace sezonowe, w szczególności w budownictwie - uważa Monika Zakrzewska, ekspert PKPP Lewiatan.




Bezrobocie rejestrowane w lutym zwiększyło się od stycznia 2012 r. o kolejnie 0,3 punku procentowego i na koniec miesiąca wyniosło 13,5 proc. Na koniec lutego ubiegłego roku bezrobocie było nieco niższe - 13,4 proc. Wzrost stopy bezrobocia odnotowano w 15 województwach, przy czym najsilniejszy w dolnośląskim, kujawsko-pomorskim i opolskim.

Wzrosła także (o 46 tys. tj. 2,2 proc.) liczba bezrobotnych i na koniec lutego wyniosła 2 168,7 tys. osób. W lutym br. odnotowano wzrost zarejestrowanych bezrobotnych we wszystkich województwach, najwięcej w opolskim (wzrost o 3,3 proc. - 1,7 tys. osób), wielkopolskim (wzrost o 3,3 proc. - 4,8 tys. osób), łódzkim (wzrost o 2,9 proc. - 4,4 tys. osób) oraz dolnośląskim (wzrost o 2,8 proc. - 4,3 tys. osób).

O 11,3 tys. (23 proc.) zwiększyła się liczba wolnych miejsc pracy oraz miejsc aktywacji zawodowych. Na koniec lutego wyniosła 60,3 tys.; jest ona zdecydowanie wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy to pracodawcy zgłosili 50,6 tys. wolnych miejsc pracy, co stanowiło wzrost o 8 proc. w stosunku do stycznia ub.r.
Liczba zgłoszonych do urzędów miejsc pracy wzrosła w czternastu województwach. Najsilniejszy (względny) wzrost odnotowano w podlaskim - aż o 101,2 proc. (o 0,9 tys. ofert więcej niż w styczniu 2012).

„W urzędach pracy zarejestrowały się osoby do tej pory niepracujące, ale pozostające poza statystykami odzwierciedlającymi bezrobocie - tu również należy szukać wytłumaczenia znaczącego wzrostu liczby bezrobotnych kobiet. Prawdopodobnie to konsekwencja nieprecyzyjnych informacji docierających z resortu pracy dotyczących prawa do bezpłatnej opieki zdrowotnej. Coraz częściej mówi się także o Polakach powracających z emigracji zarobkowej (dane GUS wskazują, że spośród 2,2 mln osób, które wyjechały do pracy po 2004 r. wróciła połowa.). Część tych osób na pewno nie znalazła zatrudnienia w Polsce. Statystyki PUP-ów pogarszają także ci, którzy utracili zatrudnienie z przyczyn dotyczących zakładu pracy, a także osoby po zakończeniu udziału w aktywnych formach przeciwdziałania bezrobociu, jak również po wygaśnięciu umów na czas określony" - mówi Monika Zakrzewska.

Analiza ofert pracy (w szczególności pojawiających się na portalach internetowych i w prasie) pokazuje, że rynek pracy potrzebuje teraz, jeszcze bardziej niż ubiegłym roku, doświadczonych fachowców. Ofert przybywa w sektorach innowacyjnych - w IT oraz w telekomunikacji i nowych technologiach, a także w handlu, sprzedaży, bankowości, finansach i ubezpieczeniach (również w tych branżach pracodawcy oferują najwyższe zarobki). Znaczny udział w rynku mają także oferty dla branży farmaceutycznej; wciąż poszukującej przedstawicieli do sprzedawania leków. Spore szanse na znalezienie pracy mają również negocjatorzy umów z kontrahentami, specjaliści od tanich zakupów i zarządzania kosztami. W trudniejszej sytuacji są szkoleniowcy i trenerzy, przedstawiciele branży edukacyjnej oraz rekruterzy.



Źródło: PKPP Lewiatan

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież